Chopin – Sonaty

Chopin – Sonaty
Nr kat. CDB010 Vol. 8
Płyta: CD-AUDIO


Wykonawca:
Piotr Paleczny – fortepian


Zawartość płyty:

Sonata b-moll op.35

  1. Grave. Doppio movimento – 6’01”
  2. Scherzo – 7’15”
  3. Lento. Marche – 9’26”
  4. Finale. Presto – 1’42”

Sonata h-moll op.58

  1. Allegro maestoso – 9’11”
  2. Scherzo. Molto vivace – 2’57”
  3. Largo – 8’52”
  4. Finale. Presto non tanto – 5’11”

Total time – 51’05”


Nagrody:


Posłuchaj fragmentu

42.99Dodaj do koszyka


© ℗ 1999 Bearton

Sonaty

Do klasycznego cyklu sonatowego sięgnął Chopin w 1827 r. w czasie studiów u J. Elsnera. Za jego namową a także z ambicji opanowania kompozytorskiego rzemiosła, do czego cykl ten szczególnie się nadawał, napisał swą pierwszą Sonatę c-moll op. 4. Tej pierwszej próbie zmierzenia się z naczelną formą klasyków nie brak rysów indywidualnych i pod wieloma względami oryginalnych.

Do młodzieńczych doświadczeń dojrzały już twórca powraca po kilkunastu latach, w okresie krystalizacji i syntezy swej oryginalnej stylistyki, w którym obok innych znaczących dzieł powstały dwie sonaty: b-moll i h-moll. Świadom klasycznego dziedzictwa Chopin bynajmniej go nie kwestionuje, lecz przeobraża w wysoce indywidualne rodzaje utworów. Nawiązując do beethovenowskiej idei formy dynamicznej, rozbudowanej, o szerokim rozmachu i powtarzając za wielkim klasykiem przesunięcie scherza na drugie a adagia na trzecie miejsce, zachowuje klasyczną konstrukcję cyklu sonatowego. Jednocześnie wypełnia go treścią zgodną z kanonem romantycznego myślenia i na miarę swojej epoki uświetnioną blaskiem nowego harmonicznego brzmienia oraz efektownej techniki pianistycznej. Wykorzystując środki wyrazu wypracowane w balladach, scherzach, preludiach i nokturnach buduje utwór, w którym każda z czterech części cyklu stanowi akt rozwijanej, spójnej i określonej wyrazowo fabuły. Można by rzec, że Chopin logikę formy zastępuje konsekwentnymi prawami dramaturgii dzieła.

Piotr Paleczny - photo Cezary Wieroński

Piotr Paleczny – photo Cezary Wieroński

Sonata b-moll op. 35 to przykład oddania pierwszeństwa tym prawom szczególny. Utwór fascynujący i przejmujący do głębi. Powstał nie od razu. Najpierw zaistniał Marsz żałobny, a sonata jak gdyby urosła wokół niego. Marsz ma dla niej znaczenie podstawowe. Staje się punktem centralnym i kulminacyjnym. W dramaturgii cyklu sonatowego ,rozumianego tu jako metafora losu, marsz symbolizuje katastrofę nieuniknioną i nieuchronną, która paradoksalnie przynosi katharsis; wyzwolenie równie ostateczne. Poprzedza go konfliktowa, pełna napięć część pierwsza oraz energiczne scherzo – apoteoza siły i witalności, a komentuje wieloznaczna sekwencja krótkiego finału. W liście do J. Fontany Chopin określa go niedługim finałkiem, w którym lewa ręka unisono z prawą ogaduje po marszu. Ten finałek to unikat w literaturze światowej, dźwiękowy przebieg o ekspresji trudnej do nazwania i z niczym nieporównywalnej.

Sonata h-moll op. 5S skomponowana w 1844 roku w sześć lat po poprzedniej różni się od niej charakterem, stanowiąc pod wieloma względami jej przeciwieństwo. W miejsce skondensowanej ekspresji Sonaty b-moll pojawia się filozoficzny dystans, właściwa późnemu stylowi Chopina powściągliwość środków wyrazu, w miejsce gwałtownej ekspresji, spokojna narracja. Przeważają sekwencje wypełnione refleksją, swoistym zamyśleniem emanujące pięknem wyjątkowym i szczególnym. Według J. Iwaszkiewicza muzyka Chopina właśnie w Sonacie h-moll osiąga swoją kulminację, a zdaniem T. A. Zielińskiego utwór ten można uznać za najwspanialsze i najgłębsze dzieło Chopina, za szczytowy wytwór jego artyzmu. Sądzę, że nie tylko Sonatę h-moll. Oba utwory wpisały się na listę arcydzieł muzyki fortepianowej XIX wieku jako dzieła rangi najwyższej.

Marek Wieroński

Recenzje

O cyklu Wydania Narodowym utworów Fryderyka Chopina
Edycja kompaktowa, która powinna – obok Trylogii i Pana Tadeusza – znaleźć się w każdym polskim domu.
MUZA Nr 2 /2003

Płyty nagrane przez BeArTon